Jest to ostatnia recenzja gier na iOS. Teraz już tylko będą gry na Windows Phone. Jaki telefon, takie gry.

Czy pamiętacie pierwszą część serii Kingdom Rush, o której pisałem jakiś czas temu? Bajeczna rysunkowa grafika, niesamowita grywalność, ciekawe podejście i oryginalne wykorzystanie koncepcji gry tower defense. Ironhide Studios stworzyło pozycję idealną. Pobawiliśmy się, nacieszyliśmy, zakończyliśmy kampanię, misje dodatkowe, zdobyliśmy achievementy i gra się skończyła. Nastał smutek.

Prawie dwa lata później Ironhide wydaje sequel: Kingdom Rush Frontiers. Sequel bez numeru ‚2’ w nazwie, kolejna część, w której wszystkiego ma być jeszcze więcej i wszystko ma być jeszcze lepsze.

KRFA
Pierwsze co można zauważyć: nowi wrogowie oraz heros.

Znów czeka nas kampania na kilkanaście misji, w których postarano się, jak tylko można, jakby tu utrudnić życie graczom i zmusić ich do główkowania i kombinowania, jak można się obronić przed hordami wrogów. A tych – jak zwykle pełno w przeróżnych konfiguracjach. Gobliny, orkowie, trolle i bandyci zostają zastąpieni przez nomadów, pustynne potwory, jaszczuroludzi, kanibali z dżungli i potwory z głębin.

Wieże obronne, zasadniczo, pozostały takie same: łucznicy, baraki, magowie i krasnoludzka artyleria. Jedynie najwyższy poziom każdej z konstrukcji jest zupełnie inny od tych znanych w części pierwszej. Przykładowo, miejsce rycerzy i barbarzyńców zajmą asasyni i templariusze.

Kampania oferuje znaczną różnorodność map: pustynia, dżungla, wybrzeże czy podziemia. Największą jednak zmianą jest zmiana towarzyszącego nam herosa, który wraz z postępami w grze zdobywać będzie nowe umiejętności i będzie w stanie zauważalnie wspomóc w trakcie bitwy w kluczowych momentach.

KRFB
Alric, nauczymy cię… robić pizzę! A, nie, nie ma takiej opcji. szkoda.

Nie ma jednak tak różowo, bo… trochę chłopcy z Ironhide Studios przesadzili. Kingdom Rush było idealne, ale Kingdom Rush Frontiers wydaje się trochę przekombinowane i… paradoksalnie zabrakło tego, co było najlepsze! Gdzie jest krasnoludzka Big Bertha znana z jedynki? Mamy tylko jakiegoś futurystycznego mecha z krasnoludem na pokładzie. Panowie, nie ten klimat! Gdzie gobliny, orkowie i trolle, podstawa dla każdego świata fantasy? Pigmeje-kanibale ujeżdżający wielkie goryle to nie to. Została świetna mechanika, wielka grywalność, ale zabrakło tego ‚czegoś’, znanego z pierwszej części gry.

KRFC

Werdykt: Warto, mimo wszystko. Najlepsza gra tower defense po… Kingdom Rush 1. Największą jej wadą jest to, że nie wyszła i zapewne nie wyjdzie na Windows Phone

Ocena: 4/5

Stopka

Kingdom Rush

Stworzone przez: Ironhide Games

data premiery: 06 czerwca 2013

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *