IGAUL


Ostatnio gatunek bijatyk powraca na PCty. Mortal Kombat Komplete Edition, Injustice: Gods Among Us, kolejne wariacje Street Fighter IV , a niedługo Dead or Alive V Last Round, Mortal Kombat X oraz Street Fighter V. Może nie wydawać się dużo, ale jeszcze do niedawna liczba bijatyk na poziomie AAA wychodzących na PC oscylowała na poziomie 0-1 tytułów na rok. Jest się z czego cieszyć.

Injustice: Gods Among Us trochę wybija się z utartego schematu bijatyk z własnym światem i listą zawodników. W tej grze zmierzą się najważniejsi bohaterowie z uniwersum komiksów DC. Batman? Bane? Joker? Superman? Lex Luthor? Green Lantern? Bomba! Jestem wielkim fanem uniwersum Batmana, więc mi więcej do szczęścia nie potrzeba. Niestety, jestem już mniejszym fanem koncepcji „przenikania” światów poszczególnych bohaterów – o ile incydentalna współpraca Batmana z Gotham z Supermanem z Metropolis jest mi znana (wątek poruszany w Batman: Arkham City), to mieszanie w jednym worku Flasha, Green Lanterna, Wonder Woman i całej Justice League robi tylko większe zamieszanie. Niektórych bohaterów i antybohaterów nie za bardzo kojarzę i swoją wiedzę musiałem szybko uzupełnić, aby połapać się kim są bohaterowie przedstawieni w kampanii dla jednego gracza. Dla mnie byłoby o wiele lepiej, gdyby jednak wyrzucić paru mniej znanych paziów z pozostałych komiksów DC i dorzucić paru łotrów ze świata Batmana.

Pomysł na zebranie i połączenie historii wszystkich bohaterów w jednej grze jest dobry. Jokerowi udało się odpalić bombę atomową w centrum Metropolis. To jeszcze nic – ten sprytny manipulant wmanewrował Supermana w zamordowanie swojej rodziny z zimną krwią, a na dokładkę dorzucił mu wzięcie na siebie całej winy za śmierć milionów istnień. Po dokonaniu tego arcydzieła zła Joker z uśmiechem na ustach czekał na osobiste wymierzenie kary przez Supermena i szybką śmierć.

Superman postanowił raz a dobrze zaprowadzić porządek na ziemi i zapewnić ludzkości bezpieczeństwo. Mianował się przywódcą autorytarnych rządów Jednej Ziemi, zlikwidował demokrację i wprowadził totalny porządek. Pozostali superbohaterowie mogli albo stanąć po stronie Supermana i nowego porządku, albo zginąć próbując walczyć za wolność. W obliczu nieuchronnej przegranej kolejni z nich przechodzili na stronę Supermana, w tym też dotychczasowi przeciwnicy: jedni sami zrozumieli, że dalsza walka jest bez sensu, inni byli pełni podziwu dla autorytarnych rządów, a pozostali zostali siłą przymuszeni do współpracy.

Ostatnim rebeliantem pozostał Batman. Poszukiwany nr 1 przez rząd Jednej Ziemi.

IGAUB
W grze będzie można przetestować dziesiątki efektownych ciosów specjalnych.

A gdzieś w alternatywnej rzeczywistości inny Joker ma odpalić ładunek atomowy w centrum Metropolis, a inny Batman, we współpracy z Flashem, Aquamanem i Green Lanternem próbuje go powstrzymać. Bomba jednak nie wybucha, a wszyscy bohaterowie zostają przeniesieni do równoległego wymiaru – właśnie tego, gdzie ziemią niepodzielnie rządzi Superman. Ich zadaniem będzie wsparcie garstki rebeliantów pod wodzą Batmana, aby walczyć o powrót wolności i swobody.

Szykujcie się na sporo pojedynków dobrych i złych wersji tych samych bohaterów, a historia, mimo że wciągająca, momentami będzie mocno zakręcona.

Silnik superbohaterów

Injustice: Gods Among Us, podobnie jak ostatnią część Mortal Kombat, zasila silnik Unreal Engine 3. Dwa lata przerwy pomiędzy premierami obydwu tych tytułów (Mortal Kombat IX po raz pierwszy ukazał się na konsole w 2011 r.) pozwoliły na duzy skok jakościowy. Modele postaci i aren są o wiele bardziej szczegółowe, zastosowano filtry pełnoekranowe i zaimplementowano dużo więcej efektów specjalnych. W efekcie kolejna produkcja NetherRealm Studios, pod względem graficznym, wygląda o wiele lepiej niż ich poprzednia gra.  Ba, spośród wszystkich bijatyk dostępnych teraz na PC, wygląda najlepiej! Dzięki sprawdzonej technologii silnika Unreal Engine 3 możemy byc pewni bardzo dobrej jakości grafiki w stosunku do niewygórowanych wymagań sprzętowych. Co ciekawe, pomimo wyraźnie lepszej grafiki, wymagania są takie same jak w przypadku ostatniej części Mortal Kombat.

IGAUE
El Classico – pojedynek Joker vs Batman.

Mechanika walki różni się jednak trochę od tej znanej z Mortal Kombat. Zastanawiałem się trochę, czy NetherRealm Studios zrobi grę, która będzie kalką poprzednika, tylko z innym wachlarzem dostępnych wojowników. Tak nie jest. Mamy mocno zmodyfikowany system ciosów. Nie ma podziału na ciosy pięściami i kopnięcia. Każdy z bohaterów ma do dyspozycji cios lekki, średni i mocny, rzut, super-ruch dostępny po naładowaniu paska energii i unikalny cios lub zdolność, inny dla każdego bohatera. Green Arrow potrafi strzelać z łuku, Salomon Grundy może wykonywać potężne rzuty, Batman atakować mechanicznymi batarangami, a Cyborg regenerować pasek zdrowia. Dzięki temu, walka każdą postacią wymaga kompletnie innego podejścia.

Blokowanie natomiast jest takie jak w Tekkenie – trzeba w odpowiednim momencie wykonać ruch do tyłu, aby zminimalizować obrażenia. Dla mnie – średnie rozwiązanie. Przyzwyczaiłem się do blokowania dedykowanym przyciskiem.

Kolejną nowością są interaktywne areny, na których będą toczyć się walki. Wiele z elementów można nie tylko zniszczyć, ale też umiejętnie wykorzystać i zadać oponentowi dodatkowe obrażenia. Umiejętne wykorzystanie otoczenia pozwoli też chwilowo wytrącić go z równowagi czy szybko zrobić unik i wylądować za jego plecami. Niektóre z aren są kilkupoziomowe i nie raz, po zdemolowaniu otoczenia, wylądujemy w sąsiednim pomieszczaniu po zniszczeniu ścian (albo na niższym poziomie po rozwaleniu posadzki).

IGAUD
Pow! Right in the kisser!

A, zapomniałbym. W grze nie ma podziału na rundy. Każda z postaci na początku walki ma dwa paski życia. Gdy dojdzie do zera, walka „resetuje się”, i obydwaj przeciwnicy powracają na pozycje startowe i zaczynają walkę od nowa. Możliwe jest spuszczenie wrogowi totalnego łomotu, wyzerowanie jego dwóch pasków życia, samemu nie otrzymując zbyt wielu obrażeń. Jeśli jednak zostanie ci tylko połowa ostatniego paska życia, wygranie z przeciwnikiem pełnym sił jest o wiele trudniejsze niż doprowadzenie do remisu 1:1 i potem wygrana 2:1. Wbrew pozorom, takie rozwiązanie zapewnia jeszcze większą dynamikę pojedynków i nie pozwala na odpuszczenie czy oszczędzanie najpotężniejszych ciosów na kolejną rundę.

Injustice: Gods Among Us, zwłaszcza w wersji Ultimate Edition pozwala na wybór aż 30 grywalnych, kultowych postaci ze świata uniwersum komiksów DC. Chociaż wspominałem, że przetasowałbym trochę dostępny skład, nie mogę jednak zaprzeczyć, że Injustice: Gods Among Us ma chyba najbardziej zróżnicowaną, a jednocześnie wyważoną paletę dostępnych postaci do gry. Różnica ta nie polega tylko na pomieszaniu bohaterów z różnych serii komiksowych w jednej grze czy sporej różnorodności w wyglądach bohaterów. Nie, niektórzy z nich są szybsi, inni wolniejsi, niektórzy specjalizują się w pojedynczych, silnych ciosach, inni w szybkich kombinacjach, jedni są lepsi w walce na większym dystansie, inni wręcz w klinczu. Oprócz tego, każdy z bohaterów dysponuje swoim własnym ciosem

IGAUC
Marzyłeś kiedyś w snach o walce Wonder Woman i Catwoman w kisielu? Ta gra spełni twoje marzenia. A nie, tylko częściowo – nie ma aren do walk w kisielu.

Czego w tej grze brakuje? Trybu tag team, dwóch na dwóch. To był największy atut ostatniego Mortal Kombat, i po prostu zabrakło tej opcji w Injustice: Gods Among Us. Szkoda.

Werdykt: Znakomita bijatyka na PC. Polecam

Ocena: 5-/5

Injustice: Gods Among Us

stworzone przez NetherRealm Studiosprzy współpracy z High Voltage Software

data premiery PC: 16 kwietnia 2013 r.

Wymagania sprzętowe (minimalne):

System operacyjny Windows Vista lub nowszy
CPU Intel Core 2 Duo 2,4 GHz lub AMD Athlon x2  2,8 GHz
Pamięć RAM 2 GB
HDD 22 GB
GPU Nvidia GeForce GTS 8800 lub Radeon 3850, 256 MB pamięci.

One thought on “Injustice: Gods Among Us

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *