Trzy pory roku w Akureyri

powyżej: dzwonnica w okolicach miejsowego uniwersytetu Haskollin a Akureyri. Trzy pory roku w Akureyri | W Akureyri spędziłem pół roku studiując w ramach wymiany studenckiej. Załapałem się na końcówkę lata, gdy słońce prawie nie zachodziło, złotą jesień i początek ponurej, śnieżnej zimy. Z nieco ponad 17 tysiącami mieszkańców, Akureyri to największe miasto na Islandii poza…

Read More

Reykjavik

powyżej: pomnik Leifa Erikssona, założyciela pierwszej europejskiej kolonii w Ameryce Północnej. Reykjavik | Należy zapamiętać jedną rzecz: Reykjavik to nie Keflavik. Główne lotnisko, na którym zapewne wylądujemy po przylocie na wyspę znajduje się 50 kilometrów od stolicy Islandii. Jeżeli chcesz wynająć samochód zaraz po wylądowaniu na wyspie i interesują cię wyłącznie cuda natury, to nawet…

Read More

Islandia. Tam, gdzie wszystko się zaczęło

Islandia. Tam, gdzie wszystko się zaczęło | Przy okazji sobotnich wspominek i dumania nad życiem w czwartkowy wieczór przypomniał mi się wyjazd sprzed kilku lat na Islandię, wyspę lodu i ognia. Zaczęło się od wymiany studenckiej w ramach programu Erasmus najdalej gdzie się da od domu, a skończyło  – obudzeniem pewnego bakcyla podróżniczego. Gdzieś w…

Read More

Adršpach – skalne miasto

powyżej: kamienne słonie Adršpach – skalne miasto | Odpocznijmy na chwilę od Pakistanów, Mauretanii i tym podobnych. Krótko i na temat, o fajnych miejscach, które nie są tak daleko. Gdzie wybrać się, kiedy jest tylko jedna wolna sobota? Bardzo proszę, niecałe 100 kilometrów na południe, u naszych południowych sąsiadów mamy skalne miasto – Adrspassko-teplickie skały….

Read More

Hiszpania. Prawie jak w domu

Powyżej: Budda wygrzewający się na tarasie w Arroyo de la Miel. Pocztówka z Afryki 18: Hiszpania, prawie jak w domu | Ile dzieli Afrykę od Europy? Dokładnie 26 euro i półtorej godziny rejsu. Cena najtańszego biletu stanowi równowartość 1/10 minimalnego miesięcznego wynagrodzenia w Maroku (w prywatnym sektorze przedsiębiorstw, na roli zarabia się o połowę mniej)….

Read More

Dobry, zły, brzydki.

powyżej: „honorowy” pomagier. Pocztówka z Afryki 17: Dobry, zły, brzydki | Prolog. Ten Dobry (Armenia i Pakistan) Jedną rzecz zapamiętam do końca życia z moich pierwszych podróży na bliższy (Armenia) i dalszy wschód (Pakistan) – niezależnie, czy byli to Ormianie, Pendżabczycy czy Pasztuni, za każdym razem spotykałem się z niesamowitą serdecznością ze strony przypadkowo napotkanych ludzi. Każdy…

Read More

Marokańscy rybacy

Powyżej: portret rybaka sortującego ryby Zagubione zdjęcia z Afryki – część 2: Marokańscy rybacy| Dzisiaj znowu bez opowiadania, tylko obrazki – moje zagubione zdjęcia z Afryki – część 2: Marokańscy rybacy. Mój pociąg przyjechał do Tangeru kilka minut po 6 rano. O tej porze miasto jest puste, większość mieszkańców jeszcze śpi. Niektórzy jednak już kończą swoją…

Read More

Tanger, miasto szpiegów

powyżej: jedna z uliczek tangerskiej medyny Pocztówka z Afryki 16, część 2: Tanger, miasto szpiegów | Tanger wyrósł się na wzgórzu, wokół al-qasbah –  warownej twierdzy wybudowanej przez Portugalczyków w średniowieczu. Miasto było tyglem dla ludów, wierzeń i kultur od samego początku swojego istnienia. Najpierw jako kartagińskie miasto, później jako część rzymskiej prowincji, aby w końcu zostać podbitym przez wojska…

Read More

Tanger, brama do Europy

powyżej: ulice Tangieru o świcie Pocztówka z Afryki 16, część 1: Tanger, brama do Europy | Tanger, miasto portowe u północnych wybrzeży Maroka, było ostatnim przystankiem w Afryce. Czekała mnie jeszcze przeprawa promowa do Algeciras w Hiszpanii i odwiedziny przyjaciela z dawnych, studenckich czasów w okolicach Malagi. W Marrakeszu wsiadłem w nocny pociąg. Krajowa sieć…

Read More

Trzy oblicza Marrakeszu

powyżej: zamyślony Marokańczyk spacerujący po placu przed meczetem Koutoubia Pocztówka z Afryki 15: Trzy oblicza Marrakeszu | Marrakesz był dla nas jednocześnie bazą wypadową do Atlasu Wysokiego oraz ostatnim punktem na mapie wspólnej podróży. Ja miałem wyruszyć dalej na północ do Tangieru i Malagi w Hiszpanii, a Michał wracał stąd do Polski. Najładniejsze, najsłynniejsze miasto…

Read More